Tradycyjna wymiana koszulek
Andrzej P.
Z pośród wielu przeróżnych zwyczajów funkcjonujących w środowisku sportowym na szczególne uznanie zasługuje tak zwana wymiana koszulek po zakończonym meczu. Choć ciekawy ten zwyczaj wywodzi się z wybitnie męskiej dyscypliny, czyli piłki nożnej największą furorę robi w futbolu kobiecym. Na topliście najchętniej oglądanych i najliczniej odwiedzanych imprez masowych minionego stulecia w czołówce znajdują się mecze piłki kobiecej, a zwłaszcza wymiana koszulek po ich zakończeniu. Dodawać chyba nie trzeba, że na widowni przeważa płeć brzydka wyposażona w nowoczwsne lornetki z maksymalnym powiększeniem. Od pewnego czasu ukazują się nawet zdania, by football kobiecy delikatnie przekształcić i wprowadzić dwie części po trzy kwadranse, podczas których zawodniczki będą wymieniały koszulki, a po meczu ewentualnie zaserwować kilka karnych. Nie trudno się domyślić, że tego typu rozwiązania bardzo silnie propagują męscy pasjonaci piłki kobiecej. Kolejne pomysły na podniesienie atrkcyjności futbolu kobiecego obejmują między innymi obowiązkowy deszcz w trakcie meczu, po którym to deszczu kobiety będą biegały dalej w mokrych koszulkach. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to obrzydliwy sposób przekształcenia sportowej idei w konkurs mokrego podkoszulka albo upieprzonej koszulki. Tak czy siak, frekwencja na tego typu widowiskach na pewno będzie zapewniona. Jeżeli ma się rozumieć, panie przyjmą zmiany z zadowoleniem…